- Dlaczego dodanie pyrotinibu do standardowej terapii TP nie poprawiło wyników leczenia neoadjuwantowego
- Które podgrupy pacjentek mogą potencjalnie odnieść większe korzyści z potrójnej blokady HER2
- Jakie działania niepożądane ograniczają możliwość stosowania pyrotinibu w praktyce klinicznej
- Co oznacza “efekt sufitowy” i jak wpływa na projektowanie przyszłych badań w raku piersi HER2-dodatnim
Czy potrójne blokowanie HER2 poprawia wyniki leczenia neoadjuwantowego?
Rak piersi HER2-dodatni stanowi około 15-20% wszystkich przypadków raka piersi i charakteryzuje się nadekspresją białka HER2 lub amplifikacją genu HER2. W chorobie wczesnego stadium terapia neoadjuwantowa anty-HER2 stała się standardem postępowania, a całkowita patologiczna odpowiedź (pCR) jest uznanym surogatowym punktem końcowym dla długoterminowych wyników, takich jak przeżycie wolne od zdarzeń i przeżycie całkowite.
Podwójna blokada HER2 z trastuzumabem i pertuzumabem (TP) w połączeniu z chemioterapią to obecny standard terapii neoadjuwantowej w stadium wczesnym lub miejscowo zaawansowanym raku piersi HER2-dodatniego. Dane z badań NeoSphere i PEONY wskazują, że cztery cykle TP plus docetaksel osiągają pCR u około 40% pacjentów. Jednak prawie połowa chorych nie uzyskuje pCR po terapii neoadjuwantowej ze względu na pierwotne lub wtórne mechanizmy oporności – zmiany strukturalne receptora HER2, aktywację szlaków downstream czy aktywację alternatywnych szlaków przez innych członków rodziny HER.
Pyrotinib to nieodwracalny inhibitor kinazy tyrozynowej (TKI) celujący w EGFR/HER1, HER2 i HER4. Poprzez kowalencyjne wiązanie z miejscem wiązania ATP w wewnątrzkomórkowej domenie kinazowej HER, pyrotinib hamuje autofosforylację homodimerów i heterodimerów HER, blokując tym samym szlaki Ras/Raf/MEK/MAPK oraz PI3K/Akt. W badaniu PHEDRA dodanie pyrotinibu do trastuzumabu i docetakselu zwiększyło odsetek pCR z 22,0% do 41,0%. Jednak mimo tej poprawy znaczna część pacjentów nadal nie osiągała pCR.
Jak zaprojektowano pierwsze randomizowane badanie potrójnej blokady HER2?
Badanie przeprowadzono jako wieloośrodkowe, randomizowane, otwarte badanie fazy II (NCT04398914) w dwóch ośrodkach w Chinach – Shanghai Ruijin Hospital i Zhejiang Shangyu People’s Hospital. Do udziału zakwalifikowano pacjentki w wieku 18-75 lat z histologicznie potwierdzonym rakiem piersi HER2-dodatnim w stadium II-III (guz pierwotny >2 cm). HER2-pozytywność definiowano jako 3+ w badaniu immunohistochemicznym (IHC) lub amplifikację genu HER2 potwierdzoną metodą hybrydyzacji in situ (ISH).
Między listopadem 2020 a kwietniem 2023 roku zrandomizowano 109 kwalifikujących się pacjentek. Jedna wycofała się przed otrzymaniem leczenia. Spośród pozostałych uczestniczek 53 przydzielono do grupy TP (60,4% z ujemnymi receptorami hormonalnymi, 79,2% w stadium III), a 55 do grupy TPPy (60,0% z ujemnymi receptorami hormonalnymi, 83,6% w stadium III). Charakterystyka wyjściowa była dobrze zbilansowana między grupami.
Pacjentki otrzymywały dożylnie trastuzumab (dawka nasycająca 8 mg/kg w cyklu 1, następnie 6 mg/kg w cyklach 2-4) w połączeniu z pertuzumabem dożylnie (dawka nasycająca 840 mg w cyklu 1, następnie 420 mg w cyklach 2-4) oraz nab-paklitakselem (100 mg/m² w dniach 1, 8 i 15 każdego 21-dniowego cyklu) przez cztery cykle. Pacjentki w grupie TPPy dodatkowo otrzymywały doustny pyrotinib w dawce 320 mg raz dziennie. Wszystkie 108 pacjentek po zakończeniu leczenia neoadjuwantowego przeszły radykalny zabieg chirurgiczny.
Jakie wyniki osiągnięto w obu grupach leczenia?
Całkowitą patologiczną odpowiedź (tpCR, ypT0/isN0) osiągnęło 36 pacjentek (65,5%, 95% CI: 51,4%-77,8%) w grupie TPPy oraz 32 pacjentki (60,4%, 95% CI: 46,0%-73,5%) w grupie TP (p=0,585). W podgrupie z ujemnymi receptorami hormonalnymi zaobserwowano zauważalny, choć nieistotny statystycznie wzrost tpCR przy dodaniu pyrotinibu – 81,8% vs. 71,9% (p=0,341).
Szczególnie interesujące wyniki odnotowano w podgrupie pacjentek z HER2 IHC 2+. Odsetek tpCR wyniósł 46,7% (7/15) w grupie TPPy, co było wyższe niż w grupie kontrolnej – 14,3% (2/14), choć różnica nie osiągnęła istotności statystycznej (p=0,060). Odsetek patologicznej odpowiedzi w obrębie piersi (bpCR, ypT0/is) wyniósł 70,9% (95% CI: 57,1%-82,4%) w grupie TPPy oraz 64,2% (95% CI: 49,8%-76,9%) w grupie TP (p=0,453).
Podczas chemioterapii neoadjuwantowej 31 pacjentek (56,4%) w grupie TPPy i 23 pacjentki (43,4%) w grupie TP osiągnęły całkowitą remisję kliniczną. Odsetek obiektywnych odpowiedzi (ORR) wyniósł 92,7% (95% CI: 82,4%-98,0%) w grupie TPPy oraz 92,5% (95% CI: 81,8%-97,9%) w grupie TP (p=0,381). Nie odnotowano przypadków progresji choroby.
Przy medianie czasu obserwacji 34,2 miesiąca zarejestrowano pięć nawrotów i żadnego zgonu. W grupie TPPy wystąpiły cztery nawroty, w grupie TP jeden (p=0,169).
Które podtypy molekularne najlepiej odpowiadają na leczenie?
Przeprowadzono analizę transkryptomiczną RNA-seq u 72 pacjentek z dostępnymi próbkami biopsji. Podtypy molekularne PAM50 przewidywano na podstawie sekwencjonowania RNA. W grupie TPPy 88,2% (15/17) pacjentek z guzami typu HER2-enriched osiągnęło tpCR, podczas gdy w grupie TP z tym samym podtypem tpCR uzyskało 62,5% (5/8) pacjentek (p=0,283). Wśród pacjentek z chorobą non-HER2-enriched odsetki tpCR były podobne w obu grupach – 65,0% w TPPy i 65,4% w TP (p>0,999).
Analiza GSEA (gene set enrichment analysis) wykazała, że guzy HER2-dodatnie wykazujące aktywację odpowiedzi immunologicznej adaptacyjnej, odpowiedzi immunologicznej, odporności zależnej od limfocytów B oraz aktywacji limfocytów T były istotnie związane z wyższymi odsetkami tpCR niezależnie od rodzaju terapii – TPPy czy TP. Znormalizowane wyniki wzbogacenia (NES) dla odpowiedzi immunologicznej adaptacyjnej wyniosły 3,79 w grupie TPPy i 5,74 w grupie TP.
Co ciekawe, szlaki związane z metabolizmem węglowodanów (NES=1,70), regulacją aktywności GTPazy (NES=1,65), fosforylacją oksydacyjną (NES=1,58) i procesem syntezy glikoprotein (NES=1,61) były wyłącznie skorelowane z tpCR w grupie TPPy. To sugeruje, że guzy z podwyższoną aktywnością procesu fosforylacji oksydacyjnej mogą lepiej odpowiadać na pyrotinib. Z kolei szlaki związane z fagocytozą (NES=2,57), endocytozą (NES=3,01) były specyficznie predykcyjne dla tpCR w grupie TP, prawdopodobnie ze względu na mechanizm działania przeciwciał monoklonalnych.
Analiza ssGSEA (single sample gene set enrichment analysis) wykazała, że guzy z wyższym poziomem efektorowych limfocytów T CD8+ pamięci (p=0,03) i aktywowanych limfocytów B (p=0,044) częściej odpowiadały na leczenie TPPy. W grupie TP tpCR była istotnie związana z wyższymi poziomami limfocytów B pamięci (p=0,033) i eozynofili (p=0,047). Infiltracja niedojrzałych limfocytów B korelowała z tpCR w obu grupach (p=0,033 dla TPPy; p=0,023 dla TP).
Jakie działania niepożądane występowały najczęściej?
Wszystkie pacjentki w grupie TPPy i 98,1% w grupie TP doświadczyły zdarzeń niepożądanych związanych z leczeniem (TRAE) dowolnego stopnia. Zdarzenia niepożądane ≥3 stopnia wystąpiły u 40 pacjentek (72,7%) w grupie TPPy oraz u 11 pacjentek (20,8%) w grupie TP.
Pomimo pierwotnej profilaktyki loperamidem i proszkiem montmorylonitu u wszystkich pacjentek otrzymujących TPPy, odsetek pacjentek z biegunką ≥3 stopnia wyniósł 58,1%, podczas gdy w grupie TP nie odnotowano żadnego przypadku biegunki ciężkiej. Inne zdarzenia niepożądane ≥3 stopnia obejmowały neutropenię (23,6% w grupie TPPy i 15,1% w grupie TP) oraz leukopenię (16,4% i 7,5% odpowiednio).
Poważne zdarzenia niepożądane (SAE) wystąpiły u dwóch pacjentek (3,6%) w grupie TPPy – jedna rozwinęła gorączkową neutropenię, druga ciężką dysfunkcję wątroby. Nie zaobserwowano istotnej kardiotoksyczności. Podczas leczenia neoadjuwantowego nie odnotowano żadnych zgonów.
W grupie TPPy 52 pacjentki (94,5%) wymagały przerw w dawkowaniu, 31 (56,4%) redukcji dawki, a 23 (41,8%) przerwania dowolnego leku badanego. Wszystkie przerwania były związane z pyrotinibem – 47 pacjentek (85,5%) miało przerwy w przyjmowaniu pyrotinibu, a 31 (56,4%) przeszło redukcję dawki z powodu nietolerowanej biegunki. Mediana względnej intensywności dawki pyrotinibu wyniosła 42,0%, definiowanej jako stosunek rzeczywistej skumulowanej dawki do planowanej dawki całkowitej. Mediana czasu trwania leczenia pyrotinibem wynosiła 77 dni (IQR 48-55).
Analiza eksploracyjna związku między ekspozycją na dawkę (podzieloną na kwartyle) a odsetkiem pCR wykazała, że intensywność dawki pyrotinibu nie była istotnie skorelowana ze skutecznością. Również czas trwania leczenia pyrotinibem nie był istotnie związany z odsetkiem tpCR.
Dlaczego potrójne blokowanie HER2 nie przyniosło oczekiwanych korzyści?
Negatywny wynik badania można wytłumaczyć “efektem sufitowym” neoadjuwantowej terapii anty-HER2, czego dowodem jest wyjątkowo wysoka skuteczność zaobserwowana w grupie kontrolnej. Cztery cykle nab-paklitakselu z TP osiągnęły tpCR na poziomie 60,4%, co jest porównywalne z wynikami sześciocyklowych schematów zawierających karboplatynę. To sugeruje, że cztery cykle nab-paklitakselu w monoterapii mogą stanowić optymalny schemat chemioterapii dla podwójnego blokowania HER2 z TP.
Nab-paklitaksel to albuminowa formulacja paklitakselu pozbawiona rozpuszczalników. W przedklinicznych modelach mysich z ksenoprzeszczepem wykazał zwiększone wewnątrzguzowe stężenia i większe wiązanie oraz transport przez komórki śródbłonka w porównaniu z paklitakselem. W badaniu CA024 nab-paklitaksel znacząco poprawił ORR i przeżycie wolne od progresji w porównaniu z konwencjonalnym paklitakselem w pierwszej linii leczenia przerzutowego raka piersi. W badaniu GeparSepto nab-paklitaksel w porównaniu z paklitakselem znacząco zwiększył odsetek tpCR we wczesnym raku piersi.
Rak piersi HER2-dodatni jest biologicznie heterogenną chorobą. Guzy z dodatnim versus ujemnym statusem receptorów hormonalnych wykazują różne cechy molekularne wpływające na odpowiedź na leczenie. W badaniu potrójne blokowanie HER2 z chemioterapią osiągnęło 81,8% tpCR w guzach z ujemnymi receptorami hormonalnymi i HER2-dodatnich, co jest zgodne z wcześniejszymi badaniami podwójnej terapii anty-HER2, prawdopodobnie ze względu na dominujący proces biologiczny napędzany przez HER2 w tej podgrupie.
Interesującym odkryciem była niska częstość tpCR (14,3%) wśród pacjentek z guzami HER2 IHC 2+/FISH-dodatnimi w grupie TP, podczas gdy w grupie TPPy wskaźnik ten wynosił 46,7%. Niższe odsetki tpCR u pacjentek z HER2 IHC 2+/FISH-dodatnimi w porównaniu z HER2 IHC 3+ były wcześniej raportowane. Jednak korzyść z pyrotinibu u pacjentek HER2 2+ nie była konsekwentnie obserwowana w innych badaniach. W tym badaniu pacjentki z guzami HER2 IHC 2+ miały wyższą proporcję choroby z dodatnim receptorem estrogenowym, a tylko 14,3% guzów IHC 2+ zostało sklasyfikowanych jako podtyp HER2-enriched.
Co oznaczają te wyniki dla codziennej praktyki onkologicznej?
Potrójne blokowanie HER2 z nab-paklitakselem nie poprawiło istotnie odsetka tpCR w porównaniu z podwójną terapią TP w leczeniu neoadjuwantowym raka piersi HER2-dodatniego i wiązało się z wysoką częstością ciężkiej biegunki. Ponieważ badanie zostało zakończone wcześnie i miało niewystarczającą moc statystyczną względem pierwotnego celu, konieczna jest dalsza walidacja w większych grupach przed wyciągnięciem ostatecznych wniosków.
Wysokie odsetki tpCR obserwowane w grupie kontrolnej TP sugerują, że cztery cykle nab-paklitakselu z podwójnym blokowaniem HER2 mogą być optymalnym schematem neoadjuwantowym dla pacjentek z rakiem piersi HER2-dodatnim. Wynik ten wymaga potwierdzenia w większych badaniach, ale może stanowić ważną wskazówkę dla onkologów poszukujących skutecznych i dobrze tolerowanych opcji terapeutycznych.
Dodatkowe analizy biomarkerów w celu optymalizacji selekcji pacjentów mogą pomóc w projektowaniu przyszłych badań klinicznych. Szczególną uwagę należy zwrócić na podgrupy pacjentek z guzami o ujemnych receptorach hormonalnych, podtypem HER2-enriched oraz HER2 IHC 2+, które mogą potencjalnie odnieść większe korzyści z intensyfikacji terapii anty-HER2. Konieczne jest również opracowanie lepszych strategii zarządzania biegunką – takich jak stopniowe zwiększanie dawki w połączeniu z lekami przeciwbiegunkowymi – co może poprawić tolerancję pyrotinibu i wpłynąć na wyniki leczenia.
Mediana czasu obserwacji 34,2 miesiąca może być niewystarczająca do definitywnej oceny wyników w raku piersi HER2-dodatnim. Dłuższa obserwacja jest wymagana, aby ustalić, czy pyrotinib wywiera korzystny wpływ na długoterminowe przeżycie. Przyszłe badania powinny uwzględnić analizę przeżycia wolnego od choroby i przeżycia całkowitego jako kluczowych punktów końcowych.
Czy warto stosować potrójne blokowanie HER2 w praktyce klinicznej?
Badanie wykazało, że dodanie pyrotinibu do standardowej terapii trastuzumabem, pertuzumabem i nab-paklitakselem nie zwiększyło istotnie odsetka całkowitej patologicznej odpowiedzi (65,5% vs. 60,4%), ale znacząco pogorszyło profil bezpieczeństwa – 58,1% pacjentek doświadczyło ciężkiej biegunki, a 41,8% musiało przerwać pyrotinib. Wyjątkowo wysoka skuteczność w grupie kontrolnej (60,4% tpCR po czterech cyklach nab-paklitakselu z TP) sugeruje “efekt sufitowy” i wskazuje na cztery cykle nab-paklitakselu jako optymalny schemat chemioterapii dla podwójnego blokowania HER2.
Analiza molekularna ujawniła potencjalne podgrupy pacjentek, które mogą odnieść większe korzyści – guzy z ujemnymi receptorami hormonalnymi osiągnęły 81,8% tpCR, a podtyp HER2-enriched 88,2% tpCR w ramieniu TPPy. Szczególnie interesujące są wyniki w podgrupie HER2 IHC 2+, gdzie tpCR wyniósł 46,7% z pyrotinibem vs. 14,3% bez niego, choć wymaga to potwierdzenia w większych grupach. Przyszłe badania powinny skupić się na identyfikacji biomarkerów predykcyjnych i optymalizacji zarządzania działaniami niepożądanymi, aby umożliwić bezpieczniejsze i skuteczniejsze stosowanie potrójnego blokowania HER2 u wybranych pacjentek.
Pytania i odpowiedzi
❓ Czy potrójne blokowanie HER2 jest skuteczniejsze od standardowej terapii podwójnej?
Nie, badanie wykazało, że dodanie pyrotinibu do trastuzumabu i pertuzumabu nie zwiększyło istotnie odsetka całkowitej patologicznej odpowiedzi – 65,5% vs. 60,4% (p=0,585). Wyjątkowo wysoka skuteczność w grupie kontrolnej sugeruje “efekt sufitowy”, co oznacza, że standardowa terapia podwójna osiągnęła już prawie maksymalną skuteczność u większości pacjentek. Potrójne blokowanie wiązało się natomiast z znacząco wyższą toksycznością, szczególnie ciężką biegunką u 58,1% pacjentek.
❓ Które pacjentki mogą odnieść największe korzyści z dodania pyrotinibu?
Analiza podgrup wskazuje na potencjalnie większe korzyści u pacjentek z ujemnymi receptorami hormonalnymi (tpCR 81,8% vs. 71,9%) oraz u pacjentek z guzami HER2 IHC 2+ (tpCR 46,7% vs. 14,3%). Analiza molekularna ujawniła również, że guzy typu HER2-enriched osiągnęły 88,2% tpCR w grupie TPPy. Wyniki te wymagają jednak potwierdzenia w większych badaniach przed wprowadzeniem do praktyki klinicznej.
❓ Jakie są najczęstsze działania niepożądane potrójnej blokady HER2?
Najczęstszym i najpoważniejszym działaniem niepożądanym była ciężka biegunka, która wystąpiła u 58,1% pacjentek w grupie TPPy, pomimo pierwotnej profilaktyki przeciwbiegunkowej. Inne zdarzenia niepożądane ≥3 stopnia obejmowały neutropenię (23,6%) i leukopenię (16,4%). Wysoka toksyczność spowodowała, że 85,5% pacjentek wymagało przerw w przyjmowaniu pyrotinibu, 56,4% redukcji dawki, a 41,8% całkowitego przerwania leczenia tym lekiem.
❓ Czy intensywność dawki pyrotinibu wpływa na skuteczność leczenia?
Analiza eksploracyjna nie wykazała istotnej korelacji między intensywnością dawki pyrotinibu a odsetkiem pCR. Mediana względnej intensywności dawki wyniosła zaledwie 42,0% planowanej dawki, a mediana czasu trwania leczenia 77 dni. Pomimo częstych redukcji dawki i przerw w leczeniu, nie zaobserwowano wpływu na skuteczność terapii, choć ograniczona liczebność próby mogła wpłynąć na precyzję tych ustaleń.
❓ Co oznacza “efekt sufitowy” w kontekście tego badania?
“Efekt sufitowy” oznacza, że standardowa terapia TP z nab-paklitakselem osiągnęła już tak wysoką skuteczność (60,4% tpCR), że trudno jest ją dodatkowo poprawić przez dodanie kolejnego leku. Cztery cykle nab-paklitakselu z podwójnym blokowaniem HER2 okazały się wystarczająco skuteczne, co sugeruje, że ten schemat może być optymalnym wyborem w terapii neoadjuwantowej. Przyszłe badania powinny skupić się na identyfikacji biomarkerów pozwalających wybrać pacjentki, które rzeczywiście wymagają intensyfikacji leczenia.








